Co się w duszy komu gra, co kto w swoich widzi snach

Wyspiański, wielobarwne wstążki i tradycja

Regały uginające się pod ciężarem klasyki literatury, stare wydania Wyspiańskiego i obleczony koronką welon. W momencie w którym przekroczyłam próg domu Ewy i zobaczyłam te wszystkie detale zrozumiałam, że to będzie na prawdę inne wesele. Pełne nawiązań do tradycji i folkloru. Co rusz na każdym kroku zaskakiwały mnie i wzruszały elementy związane z historią rodziny Panny Młodej. Niezwykły stary dom, dywany na ścianach jak za dawnych lat, polne kwiaty – to wszystko stworzyło przepiękne tło do tego, co miało się wydarzyć tego dnia.

Folklor w sercu Dworu Wierzbno obok Krakowa

Nie wyobrażam sobie tego dnia gdzie indziej. Klimat starego dworu, oddzielonego od drogi alejką wiekowych drzew wpisał się perfekcyjnie. Nie obyło się bez wzruszeń, uścisków, szaleństwa na parkiecie i toastów z kieliszkiem w dłoni. Miałam wrażenie, że działo się tyle w środku, jak i na zewnątrz, że niesamowicie trudno przyszło mi wyselekcjonować odpowiednią ilość kadrów.

miejsce: Dwór Wierzbno
kwiaty: That’s Lovely
makijaż: Weronika Patecka