Reportaż z wieczoru panieńskiego | Rezydencja Spisz w Niedzicy

Z pewnością reportaż z wieczoru panieńskiego w Rezydencji Spisz w Niedzicy zapisze się w mojej pamięci na długo. Jeżeli sądzicie, że wszystkie wieczory panieńskie wyglądają podobnie i że nic ponad różowe dodatki i qiuz o znajomości przyszłego męża nie można wymyślić, jesteście w błędzie! Ten wieczór zdecydowanie nie należał do standardowych. Obłędna lokalizacja tuż obok Jeziora Czorsztyńskiego, upalny lipcowy weekend i grono 10 dziewczyn to idealny przepis na wystrzałowy weekend w kobiecym gronie.
Sesja na wieczorze panieńskim pod Krakowem
Trzeba przyznać, że nic tak nie odpręża jak odcięcie się zgiełku miasta i wyjazd do miejsca oddalonego od jakichkolwiek zabudowań czy głośnych ulic. Gdy na horyzoncie zarysowują się jedynie łagodne pagórki, łąki upstrzone polnymi kwiatami i bezkresne błękitne niebo odbijające się w tafli basenu, wszelkie troski odpływają w niepamięć. Rezydencja Spisz w Niedzicy to idealne miejsce na szalony babski wypad czy wakacje z rodziną. Ogromny, zadbany ogród, taras z basenem i wszechogarniająca cisza stanowią idealne warunki do tego, aby prawdziwie wypocząć.
Fotograf na wieczór panieński Wieliczka
Pierwsze chwile tuż po przybyciu zostały zagospodarowane na przygotowanie przekąsek oraz wnętrza na najbliższy weekend. Reportaż z wieczoru panieńskiego otwierają zdjęcia detali oraz wnętrza obiektu. Jeżeli chcecie sprawdzić na filmie, jak wyglądały przygotowania, zajrzyjcie do backstage z przygotowań.
Niedługo po naszym przyjeździe pojawiła się Klaudia – gwiazda owego wieczoru. Aby podbudować napięcie i wzmocnić pierwsze wrażenie, oczy przyszłej Panny Młodej zostały zawiązane. Myślę, że niespodzianka się udała i nie brakowało wzruszeń w pierwszym momencie po zdjęciu opaski.
Po wzniesieniu toastu i wręczeniu pierwszych prezentów przyszła pora na mini sesję w ogrodzie, tuż przed zachodem słońca. Tego dnia nie mogłyśmy sobie wymarzyć lepszej pogody – bezchmurne niebo oraz ciepłe, zachodzące słońce stworzyły idealne warunki do zdjęć.
Pomysły na atrakcje dla Panny Młodej
Kolejnym punktem wieczoru było wręczenie listy zadań dla Panny Młodej. Nie będę zdradzać wszystkich, ale z pewnością niektóre z nich nie były łatwe. Na szczęście Panna Młoda spisała się znakomicie i podołała każdemu, nawet najbardziej zwariowanemu wyzwaniu. Jednym z nich był… przejazd traktorem! Trzeba przyznać, że Klaudia poradziła sobie świetnie za kierownicą Ursusa C-330. Mknęła niczym błyskawica pośród skoszonych łąk zupełnie sama, mając w pobliżu jedynie asystę uroczego właściciela traktora i grono przyjaciółek.
Po dniu pełnym atrakcji nadszedł zmierzch. Na niebie pojawiły się skrzące gwiazdy, a rezydencja rozświetliła się sznurami migoczących światełek. Nie mogłam przejść obojętnie wobec tak czarującego widoku, dlatego też reportaż zamykają ujęcia z późnych godzin wieczornych. Podsumowując, jestem szczęśliwa, że miałam okazję zatrzymać w kadrach tyle emocji i wrażeń w tak wyjątkowych okolicznościach.
Wieczory panieńskie to chwile pełne szaleństwa, dobrej energii i kobiecego wsparcia. Szkoda, że trwają tak krótko i są nie do powtórzenia, ale z drugiej strony chyba właśnie w tym tkwi ich moc. Są wyjątkowe i niepowtarzalne, a zdjęcia z tych momentów to bezcenna pamiątka na całe życie.
Ofertę reportaży z wieczorów panieńskich znajdziesz tutaj.




